W Wyścigu po Tytuł: Premier League - Blog Piłkarski - Po Meczu

W Wyścigu po Tytuł: Premier League

843
0
Share:

Najbardziej nieprzewidywalny sezon w historii Premier League. Do jego rozstrzygnięcia będziemy zmuszeni czekać do samego końca. Czy przed rozpoczęciem sezonu ktokolwiek spodziewał się takiego obrotu spraw? Mistrz Anglii; Chelsea bez formy, przez pewien moment eksperci z wysp sugerowali, że spadną. Drużyna, która w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu zapewniła sobie utrzymanie, teraz walczy o Mistrzostwo. TOP4, to jeszcze większa zagadka. Pościg trwa. 5 kolejek do końca!

Leicester City

Fenomen, pierwszej części sezonu. Obecnie główny kandydat w walce o tytuł. Drużyna kompletna. Wszyscy pytają jak? Jak, to jest możliwe, że ekipa, która w poprzednim sezonie do ostatniej kolejki walczyła o utrzymanie. Dziś walczy o Mistrzostwo i na ten moment ma 7 punktów przewagi nad drugim Tottenhamem.

Ranieri ojciec sukcesu pokazuje, że nie ma znaczenia, ile wydaje się na transfery, a to ile wysiłku piłkarze wkładają na treningach.

City, United, Arsenal, Chelsea; wydają miliony, żeby zdobyć tytuł.

Najważniejszym czynnikiem, który prowadzi Lisy po tytuł, jest Duch Drużyny. Sam uważałem, że w drugiej części sezonu ”wysiądą”, ale nie. Są jeszcze lepsi i silniejsi.

Do zdobycia tytułu jeszcze daleka droga, ale oni są w stanie, to zrobić.

Lisy na wyjeździe zdobyły łącznie 37 punktów, najlepszy wynik.

Dwaj piłkarze, którzy po sezonie prawdopodobnie pożegnają się z King Power Stadium; Vardy i Mahrez. Ten pierwszy walczy o koronę króla strzelców. A drugi prowadzi w klasyfikacji kanadyjskiej. Kupieni za grosze dzisiaj są warci miliony funtów.

Leicester pisze niesamowitą historię, pytanie, czy starczy im sił do końca. Na pewno zagrają w Lidze Mistrzów, a to już wielki sukces i olbrzymi zastrzyk pieniędzy dla klubu.

A terminarz ich nie rozpieszcza, bo jest bardzo trudny:

Kwiecień 17: West Ham (d)

Kwiecień 24: Swansea (d)

Maj 1: Manchester United (w)

Maj 7: Everton (d)

Maj 15: Chelsea (w)

Tottenham

Koguty włączyły się do walki o tytuł niespodziewanie. I wyglądają najlepiej w całej stawce, ale teraz muszą liczyć na potknięcie Lisów. A te nie myślą, by to zrobić.

Pochettino posiada bardzo młody zespół, który w przyszłym sezonie będzie jeszcze silniejszy.

Harry Kane wyrósł na prawdziwego lidera drużyny i najlepszego piłkarza. Prowadzi w wyścigu o Koronę Króla Strzelców z 22 bramkami; jedna więcej niż Vardy. Prawdopodobnie będzie jednym z najważniejszych piłkarzy Anglii na Euro 2016, a jego nazwisko już jest łączone z większymi klubami.

Tottenham po odpadnięciu z Ligii Europy, może skupić całą swoją energię na lidze. Zadanie nie będzie łatwe, bo Leicester odskoczył na 7 punktów i dogonić ich będzie trudno. A terminarzu też nie mają łatwego:

Kwiecień 18: Stoke City (w)

Kwiecień 25: West Brom (d)

Maj 2: Chelsea (w)

Maj 7: Southampton (d)

Maj 15: Newcastle (w)

Arsenal

Stary dobry Arsenal. Czy mają szanse na tytuł? Większe będą mieli w przyszłym sezonie. Najbardziej szkoda mi kibiców Kanonierów, którzy wierzą, że to będzie ten sezon, a tu dupa.

Przez pewien moment tego sezonu nawet sam w to wierzyłem, ale demony przeszłości wróciły. Byli tak blisko, że chyba się przestraszyli. I w najważniejszym momencie sezonu zaczęli przegrywać. Terminarz w porównaniu do pierwszej dwójki mają łatwy, ale strata 13 punktów do lidera, to dużo. A do zdobycia 15 punktów.

Fani mają dość, dość Wengera. Potrzeba kogoś nowego, kto posprząta ten burdel. Potrzebują nowej krwi. Kogoś z jajami.

Arsenal ma w swoim składzie jednego z najlepszych rozgrywających na świecie; Özila, który prawdopodobnie pobije rekord asyst w jednym sezonie. Sancheza, który jest liderem i w trudnych chwilach bierze na siebie ciężar gry. Ale to za mało, by zdobyć tytuł.

Znowu kończą sezon nadziei na tytuł.

Manchester City

Najsilniejszy i najdroższy skład w Anglii. Miliony funtów wylewające się z Etihad. A ligę wygra drużyna, która nie wydała tyle na transfery przez 10 lat, ile oni w ciągu jednego dnia.

Jak już wiadomo ostatni sezon Pellegriniego w City, którego zastąpi Guardiola. Bardzo nieprzyjemna sprawa dla Chilijczyka dowiedzieć się w połowie sezonu, że wylatujesz. Powinni zaczekać. Nie dość, że on sam traci motywacje, to jeszcze piłkarze mogą podchodzić do tego obojętnie. Nowy szkoleniowiec nie będzie miał łatwo. Oczekiwania są jeszcze większe niż w Bayernie.

Liga stracona, a to oni byli faworytem bukmacherów.

Ale w Lidze Mistrzów nareszcie ”coś” grają. Ćwierćfinał to sukces, a oni są w półfinale! Ratują honor angielskiej piłki. A może zrobią niespodziankę i wygrają? To by było pożegnanie.

Ten sezon jest nieprzewidywalny.

Peleton

Manchester United, czy można wydać ponad 200 milionów funtów i nic nie wygrać? Można. W dodatku grać zwyczajnie słabo. Kolejny przykład tego, że pieniądze, to nie wszystko. Chociaż ten sezon fani Diabłów muszą zaliczyć do udanych, bo mają jeszcze szanse na TOP4. Sam Van Gaal z każdym wygranym meczem mówi o walce o tytuł, ale chyba coś mu się miesza. Zagadką jest to, czy zostanie. Wszystko zmierza w kierunku pożegnania się go z Old Trafford.

West Ham; kolejna rewelacja zaraz po Leicester. Nie dość, że walczą o TOP4, to grają przyjemnie dla oka. W przyszłym sezonie pewnie już tak dobrze nie będzie, bo Payeta już nie będzie. Francuzem interesują się największe kluby w Anglii. I nic dziwnego, bo jest motorem napędowym Młotów. A jego rzuty wolne, rozgrywanie, wykańczanie akcji; najwyższy poziom. Jeden z najlepszych piłkarzy tego sezonu, o ile nie najlepszy.

Stoke, drużyna z ogromnym potencjałem. Pościągali piłkarzy, którym nie wyszło w wielkich klubach; Bojan, Affelay, Shaqiri. Może coś jeszcze z nich będzie, a The Potters to tylko przystanek. Przyszły sezon pokaże, ile są warci.

Liverpool, Klopp ma zrobić z The Reds to samo co w Borussi. Przyszedł w środku sezonu i nie wiele mógł zrobić transferami w zimowym okienku transferowym. Widać poprawę, ale grają w kratkę. Po świetnym meczu potrafią zagrać gorzej niż źle. Klopp jest świetnym menadżerem i tylko czekać aż The Reds wystrzelą.

Southampton; miało być lepiej niż w poprzednim sezonie. Wymieniało ich w walce o TOP4. Niestety tak się dzieje, kiedy z drużyny odchodzą najważniejsi piłkarze. Prawdopodobnie dojdzie do zmiany trenera.

Chelsea – Porażka

Co się kurwa z nimi stało? Mourinho dał im tak popalić w poprzednim sezonie, że w tym byli tak wypaleni, że z trudem przychodziło im myślenie a co tu mówić o graniu w piłkę? W Realu Madryt w trzecim sezonie było tak samo. Tylko że tam dotrwał do końca sezonu. Kilku piłkarzy odwróciło się od Portugalczyka i, to oni przyczynili się do jego zwolnienia. Czy tak robią profesjonaliści. Smutne, że piłkarze swoje humory przedkładają nad dobro klubu a w tym kibiców. Sezon do zapomnienia dla wszystkich związanych z The Blues. Zabraknie ich w Lidze Mistrzów, nie będzie ich nawet w Europejskich Pucharach. To skłoni kilku piłkarzy do pożegnania się z klubem. Przez Chelsea latem przejdzie huragan i wymiecie co niektórych. Conte to facet z jajami i jest jednym z najlepszych w swoim fachu. Ale Anglia to nie Włochy.

Następny sezon zapowiada się znakomicie.

Tabela:

Share:
Close