Liga Mistrzów: Sędzia pomógł w awansie Barcelony? Bezbłędna Borussia - Blog Piłkarski - Po Meczu

Liga Mistrzów: Sędzia pomógł w awansie Barcelony? Bezbłędna Borussia

826
0
Share:

Czegoś takiego jeszcze nie widziałem i już nie zobaczę. Tegoroczna edycja Ligi Mistrzów rozpieszcza podniebienia fanatyków piłki nożnej na całym świecie. Istna paleta barw emocji; od euforii po płacz i upokorzenie – które zostawi bolesną bliznę. Ale nie obyło się bez  błędów. Ile razy pomylili się sędziowie? I czy faktycznie odegrali kluczową rolę w awansie. 




 

Barcelona 6-1(6-5!) PSG

Myślałem, że to Arsenal jest największymi frajerami tej edycji Ligi Mistrzów. PSG ich przebiło. Roztrwonić 4 bramkową przewagę z pierwszego meczu. Po tamtym meczu wielu ekspertów chyliło się ku upadkowi, kryzysie Barcelony i zmianie trenera. Ja obstawiałem tylko ich odpadnięcie z 1/8. Nawet to się nie udało.

Największą winę za odpadnięcie PSG ponosi Unai Emery. W następnej kolejności piłkarze i dopiero SĘDZIA. Na miejscu zawodników zapadłbym się pod ziemię i tam został. Bo ten mecz to farsa. Największy comeback w historii futboluParyżanie bronili się od 1 minuty, bo Barca narzuciła taki pressing, że ciężko było im wymienić kilka podań. Cavani i Di Maria mieli swoje setki, zemściło się. Tylko siebie mogą winić za wynik.

A co do sędziowania. To już robi się nudne. Muszą zostać wprowadzone powtórki wideo! Bo to piłkarze powinni grać pierwsze role na boisku a nie słabe decyzje arbitrów.

Mimo wszystko wielki szacunek dla Barcelony, która po takim meczu dostanie solidnego kopa.

Skrót:

Borussia 4-0(4-1) Benfica

Aubameyang Aubameyang Aubameyang i piękna asysta Piszczka do Pulisicia. To było do przewidzenia można powiedzieć. Porażka w pierwszym meczu to wypadek przy pracy. Auba odkupił swoje winy w rewanżu. Borussia na swoim stadionie niesiona przez kibiców nie raz pokazywała swoją jakość. Tylko, że w konfrontacji z kimś lepszym i przy większej zaliczce może być ciężko odrabiać. Ale ta edycja LM nie jedno ma do zaoferowania.

Benfica to dobry zespół, ale na Ligę Europy. Dortmund wraca do najlepszej 8 w Europie i będzie łakomym kąskiem jeśli chodzi o parę. Grają przeciętnie na wyjazdach i to może być ich zgubą. Jednak w pełni zasłużyli na awans.

Skrót: 

 

Share:
Close