Liga Europy? A na co mi to? - Blog Piłkarski - Po Meczu

Liga Europy? A na co mi to?

536
0
Share:

Wielkie kluby po raz kolejny pokazują, że Liga Europa ich nie interesuje. Rozgrywki nie cieszą się taką sławą jak Liga Mistrzów i nie ma co się dziwić, słabsze zespoły, nie ten sam prestiż no i przede wszystkim o wiele mniejsze pieniądze. Dzisiaj ponownie mieliśmy okazję się o tym przekonać. Takie kluby jak Manchester United czy AS Roma wystawiły drugi garnitur. I oba zespoły nie zaprezentowały nic dobrego.

Zwłaszcza drużyna Jose Mourinho pokazała się dzisiaj z bardzo słabej strony. Portugalczyk posłał do boju tych, którzy mieli mniej okazji pograć w tym sezonie. No i tak na boisku mogliśmy zobaczyć takich zawodników jak Darmiana, Smallinga czy Schneiderlina. Ale nawet rezerwy United pokazały, że mają gdzieś Lige Europy i jedyne co zobaczyliśmy to bardzo słaba gra gości. Feyenoord za to zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Kilka kombinacyjnych akcji i przede wszystkim chęć gry, to wystarczyło dzisiaj żeby pokonać żeby Jose Mourinho. Jorgensen mimo, że był na spalonym świetnie ruszył i obsłużył podaniem Tonnego Vilhene, a ten pewnie umieścił piłkę w siatce. Feyenoord wygrał minimalnie i przedłużył swoją świetną passę z ligi. Manchester nie pokazał nic dobrego w tym meczu, to Holendrzy mogli się podobać. Zwłaszcza Pogba, który kolejny raz pokazuje, że nie jest wart wydanych na niego pieniędzy. Ale spokojnie, jest młody, jeszcze ma czas.

Spodziewałem się więcej po drużynie Mou. Kto jak kto, ale charyzmatyczny Portugalczyk powinien tknąć więcej werwy w grę Manchesteru.

A Liga Europy? Kolejny raz pokazuje, że dla najlepszych zespołów jest zbędna.

Share:
Close