Dlaczego tak się przepłaca za piłkarzy? - Blog Piłkarski - Po Meczu

Dlaczego tak się przepłaca za piłkarzy?

605
0
Share:

 

Kiedyś pieniądze w Piłce Nożnej nie odgrywały takiej roli jak dzisiaj. Płacąc 30 milionów euro mogłeś kupić Ronaldinho, a dobrze wiemy jakiego kalibru był to zawodnik, magik. A dziś za 30 mln kupisz dobrego piłkarza i tyle, nie rzadko będzie zmiennikiem.

 

 

Wszystko zaczęło się diametralnie zmieniać w momencie kiedy klubami z Europy zainteresowali się szejkowie, miliarderzy etc.

Kupując klub i stając się ich właścicielami, pragną aby ich nowe zabawki były jak najlepsze.
Chcą mieć w swoich zespołach jak najlepszych i jak najbardziej utalentowanych piłkarzy. Są skłonni płacić gigantyczne sumy za zawodników. Kusząc ich wielkimi zarobkami.

Prawda jest taka, że często sumy wydawane na poszczególnych zawodników są dalekie od ich rzeczywistej wartości.

Dlaczego tak się dzieję że za piłkarza wartego 30 mln. Euro płaci się 70 mln albo jeszcze więcej?

 

Często media kreują dobrych zawodników na świetnych. Wystarczy jeden dobry sezon, dobry turniej aby zawodnik podbił świat i stał się najdroższym piłkarzem na świecie. A jego prawdziwe umiejętności często są dalekie od ceny, której się za niego oczekuje.

Mówi się że za głośne nazwiska trzeba słono płacić.

Bogaci inwestorzy to oni najbardziej psują rynek i tego nie da się powstrzymać. Bo pieniądze rządzą.
Prezesi słabszych klubów doskonale zdają sobie sprawę z tego że ich najlepsi zawodnicy nie są warci aż tyle, ale chcą zarobić. I często za swoich zawodników żądają gigantycznych pieniędzy, a te bogatsze po prosu na to stać.

Wystarczy spojrzeć na to ile Real Madryt wydał na transfery za kadencji Pereza, będzie to około miliarda Euro. Ale nie tylko oni Barcelona za trzech piłkarzy dała ponad 200 milionów euro, a podobno stawiają na wychowanków. P$G. Manchester City, który w bardzo krótkim czasie z średniego zespołu za sprawą szejków stał się jednym z najlepszych zespołów w Anglii. Chelsea Londyn kilka lat temu.

Sam Messi jest wart ponad 250 milionów euro i są kluby skłonne tyle zapłacić.

Niestety najbogatsze kluby przepłacają i będą to robić bo rynek ciągle się zmienia a ceny piłkarzy idą w górę.

Football staje się coraz bardziej popularny i jest bardziej skomercjalizowany niż kilka lat temu. Kupując piłkarza teraz, musisz zapłacić nie tylko za jego umiejętności, ale i umowy z reklamodawcami czy inne zobowiązania zawarte w kontrakcie.

Piłka Nożna to rywalizacja i główną rolę odgrywają w niej pieniądze niestety. Coraz bardziej widać różnicę między tymi słabszymi, a najbogatszymi.

 

 

Oceńcie sami kto przepłacił w tym przypadku:

 

 

Asier Illarramendi za którego Real zapłacił 30 mln euro:

 

 

 

Antoine Griezmann za którego Atletico Madryt zapłaciło także 30 mln euro:

 

Share:
Close