Chelsea vs Tottenham: 4 punkty nadziei. Premier League 2016/17 - Blog Piłkarski - Po Meczu

Chelsea vs Tottenham: 4 punkty nadziei. Premier League 2016/17

874
0
Share:
Premier League

Premier League najtrudniejsza liga świata. Wyścig o tytuł wchodzi w decydującą fazę, a dramat Chelsea na Old Trafford daje nadzieję Tottenhamowi, na to, co uciekło w poprzednim sezonie. 6 kolejek do końca:



 

Chelsea vs

Chelsea jeszcze dwa tygodnie temu miała 10 punktów przewagi nad goniącym ich Tottenhamem. Zostały 4. Wpadka z Cristal Palace i bezradność na Old Trafford stopiły 10 oczek. Nie da się wygrać Premier League bez walki i Conte czuje to na własnej skórze, ale on zna ten smak. Odrodził Juventus, który pewnym krokiem idzie w Lidze Mistrzów. Ostatnie Scudetto wywalczył z przewagą 17 punktów nad Romą. Teraz wykonuję świetną pracę w Chelsea. A po takim burdelu, jaki zostawił Mourinho; należą mu się brawa, bo Chelsea nie była faworytem. Nie grają w Europie, ale na skład nie wydali latem tyle, co Manchester United i City.

The Blues zwolnili w ostatnich 5 kolejkach. Presja i lekka zadyszka przychodzi w najtrudniejszym momencie. Bo za chwilę koniec.

Porażka z Czerwonymi Diabłami była ich najgorszym występem w rozgrywkach. Ale może da im kopa, by zachować koncentracje do finiszu. Pokazała kilka istotnych spraw:

Diego Costa jest bez formy, którą próbuje zamaskować agresją. Stary Costa wraca. Chyba odejdzie, bo życie w Londynie nie jest dla niego. Matić — gdzie się podziała ściana, której nie szło przejść w sezonie 2014/15? Serb obecnie to murek, który z łatwością przejść. Linia obrony też się nie popisuje. Cahill to dobry obrońca i tyle. Dobrze, że mają Conte i łatwiejszy terminarz. Bo byłoby ciężko wygrać ligę.

Tottenham vs

O tym, jak Leicester wygrało ligę pisałem. Spurs było blisko. W obecnym sezonie są lepsi i jeszcze bardziej zdeterminowani, żeby wygrać. Mają najlepszą defensywę w lidze. Tylko 3 porażki (Chelsea 5), ale aż 8 remisów. I ciężki terminarz.

Nawet jeśli Chelsea wygra ligę, to Tottenham zasługuje na miano najlepszej drużyny ligi. I pewnie potwierdzi, to jedenastka sezonu. Kane, Alli, Son i Eriksen grają absurdalnie. Dembele. I żelazna obrona. Pochettino wyciska z nich max.

Ale nie można zapomnieć o średnim początku sezonu. I tym, że szybko odpadli z Ligi Mistrzów. Awansowali do Ligi Europy. Skompromitowali się odpadając w 1/16 z Gent. Było to 23 lutego. Tak więc gra na wielu frontach nie do końca im wyszła. Ale pozwoliło im się skupić na lidze i odpalić w decydującym momencie.

Premier League - CHE vs TOT

 

Podsumowując, Chelsea ma jakieś 10 razy łatwiejszy terminarz. Czeka ich trudny wyjazd na Goodison Park. A tak to bez niespodzianek. Ale to Premier League. Tottenham ma terminarz jak z koszmaru. Droga cierniowa po tytuł. Czekają ich wielkie mecze. BIG GAMES. I nie sądzę, że dadzą radę wygrać wszystkie mecze do końca. Terminarz decyduje o losie mistrza. W tym przypadku w roli faworyta stawia Chelsea, która jeszcze może pozwolić sobie na porażkę.

Do końca sezonu jeszcze trochę. Pretendenci do tytułu zmierzą się w półfinale FA CUP (22.04) na Wembley. To będzie pokaz siły. Psychologiczne starcie; Chelsea w dołku, a Spurs na fali.

Kto zdobędzie Mistrzostwo? 

Share:
Close